
Niedziela Palmowa 2025
„Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem” – słyszę w pierwszym czytaniu proroctwo o męce Chrystusa. Potem w drugim, w hymnie o Jego uniżeniu, że nie skorzystał On ze sposobności, by być na równi być z Bogiem, ale przyjął postać sługi. I był posłuszny Ojcu aż do śmierci i to śmierci krzyżowej. Nie umyka mi, że Bóg za to Go wywyższył – przez zmartwychwstanie – i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na Jego imię zgięło się każde kolano. Każde: czyli każdego człowieka, zarówno świętego jak i grzesznego i wszelkich istot duchowych, zarówno aniołów jak i demonów.... Tak, On mimo że został zabity, dziś jest Panem.
A w długiej Ewangelii tej niedzieli słyszę, jak Go ludzie potraktowali. W ich podłości czytam podłości ludzi współczesnych, gotowych dla swoich spraw, albo i tylko dla hecy, drugiego człowieka upodlić i wdeptać w ziemię...
Kim w tej historii jestem ja? Uczniem, którego zabrakło pod krzyżem? Płaczącą nad losem Jezusa niewiastą? Umywającym ręce Piłatem? Skruszonym łotrem? Bo raczej chyba nie oskarżycielem....
Napisał Ewangelista Łukasz, że kiedy Jezus został już przybity do krzyża, a przywódcy Izraela szydzili z niego, zgromadzony na miejscu kaźni tłum „stał i patrzył”. Ciesząc się widowiskiem? Współczując skazanym i Skazanemu? Tego Łukasz nie wyjaśnił. Tylko że „stał i patrzył”. A ja? Jak patrzę na krzyż Chrystusa?
20 rocznica śmierci Świętego Jana Pawła II
Choć od śmierci jednego z największych Polaków minęło 20 lat, w pamięci wiernych Jan Paweł II wciąż pozostaje jednym z najważniejszych papieży. Wierni wciąż pamiętają o papieżu Polaku. Przed jego grobem w bazylice św. Piotra każdego dnia można spotkać modlących się. Zdarza się, że w ławkach ustawionych przed grobem Ojca Świętego nie ma miejsc. Ludzie stoją za nimi i w skupieniu wspominają Jana Pawła II. Również my odwiedziliśmy w zeszłym roku jego grób, a każdego 13 dnia miesiąca upamiętniamy wprowadzenie relikwii tego Wielkiego Człowieka do naszej parafii. Dziś spotkaliśmy się o 21.00, aby wysłuchać montażu słowno-muzycznego przygotowanego przez Scholę Miriam, a o 21.37 oddać mu modlitewny hołd przy pomniku, który stoi przy naszym kościele.
Święty Janie Pawle II - módl się za nami
Miłosierny Ojciec - 30.03.2025 r.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku. Ps34
Przypowieść o synu marnotrawnym to jeden z najpiękniejszych obrazów Bożego miłosierdzia. Syn, który roztrwonił majątek i prowadził grzeszne życie, wraca do ojca, licząc jedynie na miejsce wśród sług. Ojciec jednak wita go z radością, nie wspominając przeszłości, lecz ciesząc się z jego powrotu.
Często, oddalając się od Boga przez nasze grzechy i błędy, odczuwamy wstyd, który powstrzymuje nas przed powrotem. Tymczasem Bóg z niezmienną miłością pragnie nam przebaczyć i przywrócić godność swoich dzieci. Jezus zaprasza nas do przyjęcia Bożego miłosierdzia, byśmy mogli zacząć po raz kolejny od nowa. On czeka na nas, gotów przyjąć nas takimi, jakimi jesteśmy. Wystarczy odpowiedzieć Mu na to zaproszenie.


